Kradzież tablic rejestracyjnych to coraz bardziej powszechne przestępstwo. Co ciekawe, złodzieje często bez skrupułów nie czekają aż zapadnie zmrok. Potrafią odkręcić tablice nawet w ciągu dnia w centrum miasta. Jedynie, na co zwracają uwagę to monitoring miejski. Szczególnie unikają kamer, by nikt nie powiązał ich z popełnionym przestępstwem.

Po co złodzieje kradną tablice rejestracyjne?

Wielu kierowców zastanawia się, na co przydadzą się komuś tablice, które przecież przypisane są do konkretnego pojazdu, a ich numery wpisane są dowodzie rejestracyjnym właściciela. Trzeba mieć jednak świadomość, że złodzieje są bardzo sprytni i wszystko dokładnie analizują. Mając na uwadze swoje bezpieczeństwo i nierozpoznawalność stosują wiele sztuczek, które pozwalają im poczuć się bezkarnie.

Jednym z najczęstszych powodów kradzieży tablic rejestracyjnych jest niepłacenie rachunku na stacji benzynowej. Złodziej wykorzystuje ukradzione tablice i przykręca je do własnego pojazdu, po czym udaje się na stację. Na miejscu tankuje do pełna i bez płacenia za benzynę, z czystym sumieniem odjeżdża.

Choć obecnie większość stacji benzynowych wyposażona jest w monitoring, to niestety kamery nie są w stanie zarejestrować twarzy osoby, która przyjechała na stację. Jedynym istotnym elementem, który pozwoli namierzyć złodzieja, są właśnie tablice rejestracyjne, ale przecież one nie należą do złodzieja. W takiej sytuacji pracownik stacji zgłasza sprawę na policję, a funkcjonariusze zjawiają się u właściciela tablic, który nie miał nic wspólnego z kradzieżą.

Jeszcze niedawno można było usłyszeć historię pewnego złodzieja paliwa, który ukradł tablice i rejestracyjne i na nich przejechał przez prawie całą Łódź, kradnąc benzynę na różnych stacjach. Według ustaleń policji koszt skradzionej benzyny można było oszacować na ponad 4 tysiące złotych.

Niestety kradzież paliwa to niejedyne przestępstwo, do którego wykorzystywane są cudze tablice. Często przestępcy przykręcają je do swoich pojazdów, którymi później udają się na włamanie, napad, czy transakcję narkotykową. Dzięki takiemu działaniu ryzyko, że zostaną złapani przez policję, znacznie maleje, ponieważ stróże prawa nie mają punktu zaczepienia.

Gdzie złodzieje najczęściej kradną tablice?

Złodzieje paliwa, czy inni przestępcy, chcąc ukraść tablice rejestracyjne, najczęściej wybierają takie pojazdy, które stoją na uboczu, a w okolicy rzadko pojawiają się inni ludzie. Dzięki temu mogą liczyć, że nikt ich nie przyłapie. Drugim branym pod uwagę aspektem są wspomniane wcześniej kamery. Złodziej robi odpowiednie rozeznanie i już wie, gdzie nie ma monitoringu lub sprawdza zasięg kamer, co pozwala ocenić czy kradzież zostanie zarejestrowana.

Sporym zainteresowaniem cieszą się parkingi, na których nie ma kamer, leśne ścieżki, czy obrzeża miasta.

Co zrobić w przypadku kradzieży tablic rejestracyjnych?

Każdy, kto zauważył, że z jego samochodu zniknęły tablice, powinien jak najszybciej udać się na komisariat policji i zgłosić przestępstwo. Warto wiedzieć, że nie trzeba zgłaszać kradzieży w mieście, w którym został zarejestrowany pojazd. Dla przestępców znacznie lepszym łupem są tablice z innego miasta, ponieważ ewentualne poszukiwania właściciela się wydłuży, ze względu na niezbędne formalności.

Po zgłoszeniu sprawy na policji funkcjonariusz przyjmujący doniesienie wystawi zaświadczenie, że doszło do kradzieży tablic. Niestety w polskim prawie taki czyn jest traktowany wyłącznie jako wykroczenie ze względu na niski koszt tablic.

Wizyta w urzędzie miasta

Po otrzymaniu stosownego zaświadczenia okradziony kierowca musi się z nim udać do urzędu, w którym pojazd był zarejestrowany. W odpowiednim sektorze poszkodowany będzie musiał zdecydować, która z dwóch opcji będzie dla niego korzystniejsza.

Pierwszą z nich jest wydanie tzw. wtórników. Oznacza to, że kierowca otrzyma nowe tablice rejestracyjne z takim samym numerem, jakim posługiwał się do tej pory.

Drugą opcją jest wydanie nowych tablic z nowym numerem rejestracyjnym.

Decydując się na wtórniki, poszkodowany nie będzie miał gwarancji, że w przyszłości nie zostanie powiązany z jakimś przestępstwem, albowiem przestępca nadal posiada jego dotychczasowe blachy.

Zmiana numeru rejestracyjnego pozwoli kierowcy uniknąć wielu nieprzyjemności związanych z przestępstwami, których dokona złodziej tablic.

Niestety koszt nowego numeru rejestracyjnego jest większy, ponieważ oprócz za nasze nowe blachy, trzeba zapłacić za dowód rejestracyjny, czasowe pozwolenie na prowadzenie pojazdu oraz czasową nalepkę. Dodatkowo należy uiścić opłatę za wydanie kompletu znaków legalizacyjnych i opłatę ewidencyjną.

Czy można prowadzić pojazd w trakcie załatwiania spraw urzędowych?

Poruszanie się po drogach bez tablic rejestracyjnych jest zabronione. Kierowca, który zostanie zatrzymany do kontroli, i nie będzie posiadał blach, zostanie ukarany mandatem. 

W przypadku gdy poszkodowany zdecydował się, że nie potrzebuje nowego numeru rejestracyjnego i zechciał wyrobić tylko wtórniki, będzie musiał poczekać na ich odbiór. Najczęściej okres oczekiwania trwa nie dłużej niż 7 dni roboczych. W takiej sytuacji nie może więc korzystać z pojazdu.

Natomiast wymianę tablic rejestracyjnych z nowym numerem można załatwić jeszcze tego samego dnia, podczas wizyty w urzędzie. Wystarczy je tylko umieścić na samochodzie i można ruszać w drogę.

Jak uniknąć kradzieży tablic?

Tak naprawdę nie ma jednoznacznego sposobu na to, by uniknąć kradzieży naszych blach. Można ewentualnie zminimalizować ryzyko. O to kilka przykładów:

  1. Parkowanie samochodu w garażu, na strzeżonym lub monitorowanym parkingu.
  2. Zainstalowanie wideo rejestratora w aucie.
  3. Posiadanie alarmu.
  4. Umocowanie tablic na śruby lub wkręty.
  5. Niemocowanie tablic na klej.
  6. W miarę możliwości niepozostawianie samochodu na mało uczęszczanych poboczach i ścieżkach leśnych.
  7. Wykupienie ubezpieczenia od kradzieży tablic. Nie jest to co prawda ochroną, ale dzięki ubezpieczeniu będzie można uniknąć kosztów poniesionych w urzędzie.

Co robić w przypadku zgubienia tablicy rejestracyjnej?

Skradziono tablice rejestracyjne
Źródło: Pixabay.com

Nie zawsze zniknięcie tablicy rejestracyjnej musi oznaczać, że nasz samochód stał się celem złodzieja. Czasami tablicę można zwyczajnie zgubić. Te dwie sytuacje można bardzo łatwo odróżnić.

Raczej żaden przestępca nie ukradnie jednej tablicy. Do popełnienia przestępstwa potrzebne będą mu więc obie, tak by nie wzbudzał podejrzeń.

Natomiast jeśli chodzi o zgubienie tablicy rejestracyjnej, to mało prawdopodobne jest, że nagle odpadła zarówno tylna, jak i przednia.

W przypadku zgubienia tablicy rejestracyjnej należy postępować podobnie jak podczas kradzieży. Pomijając wizytę na komisariacie, trzeba udać się do odpowiedniego urzędu i zgłosić fakt, że tablica została zgubiona. Następnie kierowca również ma dwie możliwości wyboru.

Pierwszą z nich jest wydanie duplikatu. W tym wypadku będzie trzeba poczekać około 7 dni roboczych. Podczas oczekiwania nie można korzystać z auta, chyba że zostaną wyrobione tymczasowe tablice.

Drugą opcją jest przerejestrowanie całkowite pojazdu. Oznacza to, że konieczna będzie wymiana obu tablic rejestracyjnych i nadanie nowego numeru.

Co jeszcze warto wiedzieć o zgubieniu lub kradzieży tablic?

Kradzież tablic jako wykroczenie nie jest przestępstwem, za które złodziej poniesie duże konsekwencje. Za przywłaszczenie sobie cudzych tablic może zostać ukarany w następujący sposób:

  1. Grzywną od 20 do 5000 zł.
  2. Aresztem od 5 do 30 dni.
  3. Pozbawieniem wolności do jednego miesiąca.

Warto mieć jednak na uwadze, że kradzież tablic najprawdopodobniej nie jest jedynym wykroczeniem, którego złodziej się dopuścił. Choćby okazał się tylko złodziejem paliwa, to wyroki będą mogły zostać połączone, więc kara znacznie wzrośnie.

Niestety ukarany może zostać również kierowca, który porusza się po drogach bez tablic. Niezależnie od tego, czy doszło do ich zgubienia lub kradzieży.

Za jazdę bez tablic prawo przewiduje nałożenie mandatu o wysokości 50 zł lub grzywny do 5000 zł. Może również zostać odebrany dowód rejestracyjny.

W przypadku, gdy dojdzie do kontroli drogowej, a kierowca nie będzie miał możliwości w trakcie jej trwania przykręcenia tablic, to funkcjonariusze policji mają prawo wezwać lawetę, na której auto zostanie odholowane.

Nieakceptowalne są także tablice zamienne, nieodpowiednich rozmiarów lub umieszczanie ich za szybą pojazdu.

Ciekawostka – rodzaje tablic rejestracyjnych

Na polskich drogach często można spotkać pojazdy, które mają nietypową tablicę. Dzięki temu można odróżnić, do jakiej kategorii należy samochód.

Wyróżnia się rodzaje tablic, takie jak:

  1. Niebieskie tło i białe numery to wyznacznik pojazdów dyplomatycznych.
  2. Białe tło i zielone numery – pojazdy profesjonalne.
  3. Żółte tło i czarne numery – pojazdy zabytkowe.
  4. Zielone tło i czarne numery – pojzdy elektryczne.
  5. Białe tło i czerwone numery oznaczają tymczasowe tablice.

Można również wyrobić tablice z własnym tłem i napisem, oznacza to jednak dodatkowe koszty i nie wszystkie mogą zostać zaakceptowane w urzędzie.

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.